mapa
baner_bok
globtroter.tv
Archiwum
 

 Papua: Po tamtej stronie czasu Papua: Po tamtej stronie czasu

Papua to wyzwanie. Ostatnie miejsce na Ziemi, którego wojskowe mapy pełne są białych plam z adnotacjami "topografia nieustalona". Ostatnie miejsce, gdzie ludzie wciąż żyją tak, jakby nie było internetu, MTV, McDonalds’a, a nawet koła i pieniądza. Papua to wyzwanie. Bo musisz iść pieszo. I tylko tyle jesteś wart, ile zabierzesz w sercu. (...) Wojownicy, rybacy i żeglarze żyją z duchami na co dzień. Mijają je na drodze, pozdrawiają i plotkują. Mężczyźni palą wtedy tytoń. Duchy nie. Duchy nie palą.
(...) Zobaczysz ludzi pogodzonych ze światem. Ludzi, którzy mają czas, żeby popatrzeć sobie w oczy, usiąść wokół ognia i słuchać siebie nawzajem. I nawzajem szanować.


Krzysztof Wielicki: Jeden dzień z życiaKrzysztof Wielicki: Jeden dzień z życia

Jeden dzień z życia
Kolejna część niepublikowanego wcześniej, ilustrowanego zdjęciami pamiętnika autora pierwszego w historii zimowego wejścia na szczyt Mt. Everestu.

15 września 1987 roku
Butla, która miała ratować życie, zabiła, zabiła Czesionka! Nienawidzę żółtych butli tlenowych. Przez chwilę z nienawiścią patrzę na 3,5-kilometrową południową ścianę Lhotse. Wydaje mi się, że to ona zabrała nam Czesia. Stała się dla mnie zimna, obca i wroga. Ale czy można tak myśleć o Górach?


 Wyprawa: W 18 miesięcy dookoła świata Wyprawa: W 18 miesięcy dookoła świata

Podczas tej wyprawy narodził się na nowo, w Brazylii. Ale wcześniej, w Pakistanie, poszukiwali go listem gończym. Nie dał się złapać. W Australii i Stanach Zjednoczonych pracował, by móc jechać dalej. Wszystko po to, żeby spełnić swoje marzenia i odwiedzić to, co najciekawsze na naszej planecie, a przy okazji szukać polskich śladów na różnych kontynentach. Tylko Afryki nie udało mu się wtedy zobaczyć. O swojej pierwszej podróży dookoła świata pisze Władysław Grodecki.


Fotografia: Las – Ciemno i monotonnie?Fotografia: Las – Ciemno i monotonnie?

Fotografowanie lasu to wyzwanie. Powodów tego jest kilka – można je najogólniej podzielić na dwie grupy. Pierwszą stanowią ograniczenia artystyczne: w lesie niełatwo znaleźć wyrazisty temat czy zróżnicowane tło, ciężko też wyszukać frapującą kompozycję. Z drugiej strony mamy trudności techniczne: małą ilość światła, wilgoć, a wreszcie niezbyt dostępny teren. I pewnie dlatego z udanego leśnego zdjęcia jest się tak dumnym i daje ono ogromną satysfakcję. Poniżej prezentujemy kilka rad, które warto sobie przyswoić opuszczając miasto i ruszając "w teren".


 Egzotyczna Polska: W Worku Turoszowskim Egzotyczna Polska: W Worku Turoszowskim

Młodych ludzi jest mało. Nawet jeżeli gdzieś są, to ich nie widać. Pozostali starsi, ci, którzy pamiętają jeszcze czasy przesiedleń, czasy powojenne. Bo to nie jest obszar rdzennie polski. Właściwie to nie jest ani polski, ani czeski, ani łużycki, ani nawet niemiecki. To taki skrawek ziemi na pograniczu czterech kultur, gdzie każda miała w historii coś do powiedzenia. Teraźniejszość jednak zdominowali Polacy, a właściwie przywleczone przez nich gigantyczne maszyny. Mało istotne jest to, co na ziemi, najważniejsze ukryte jest bowiem głęboko. Węgiel brunatny opanował tę malutką krainę. Wszyscy muszą się temu podporządkować. Opcje są trzy: z industrialem związać swoje życie, wyjechać albo walczyć. Starsi podejmują nierówną walkę z gigantem, a młodzi wyjeżdżają, dlatego ich nie widać.


Rozmowa: Szósty biegRozmowa: Szósty bieg

O uzależnieniu od adrenaliny, polskiej zawiści, poszukiwaniu El Dorado, sztuce sprzedawania swoich osiągnięć, źródłach, karabinie przyłożonym do głowy przez własnego ochroniarza, podróżowaniu do granic możliwości, pracy w kopalni diamentów w Sierra Leone i locie w kosmos, który nie doszedł do skutku, mimo wytargowania 50-procentowego rabatu opowiada JACEK PAŁKIEWICZ.

Miałem kiedyś spotkanie autorskie w Weronie z pokazem slajdów. W bardzo eleganckim miejscu. Usłyszałem wtedy, jak siedzące w pierwszym rzędzie dystyngowane panie w futrach szepczą między sobą: "Ale ten pan ma fantazję!"
Tak mnie to wtedy uraziło i ubodło, że postanowiłem opowiadać odtąd najwyżej połowę tego, co przytrafia mi się na wyprawach. Ale ta połowa to dla niektórych i tak za dużo. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia, nie koloryzuję. (...) przeskoczenie poprzeczki zawieszonej naprawdę bardzo wysoko, pozwala niezwykle mocno uwierzyć we własne możliwości i poczuć się silniejszym od innych, od tych, którzy nie mieli okazji doświadczenia czegoś podobnego. Bo pewnych rzeczy nie da się osiągnąć, czytając książki czy oglądając filmy – trzeba przez to przejść "na żywo". A kiedy się uda, człowiek jest tak napompowany, zyskuje taką pewność siebie i przekonanie, że sobie poradzi, że przydaje się to potem w dziesiątkach najprzeróżniejszych sytuacji.


Ginące kultury: Mołdawia – Cygańskie życieGinące kultury: Mołdawia – Cygańskie życie

O ósmej rano, po krótkiej wędrówce w poszukiwaniu fotograficznych tematów skąpanych w porannym świetle, znalazłem się przed lokalnym sklepem spożywczo-przemysłowym, gdzie trwała już wesoła libacja. Zaciekawiony usiadłem na śniadanie z butelką pysznego likieru kawowo-koniakowego przy jednym z dwóch ustawionych przed sklepem plastikowych stolików, ale już po chwili zmuszony zostałem przez gościnnych sąsiadów do przeniesienia się obok. Nowy stolik zastawiony był napoczętymi flaszkami koniaku i pętami suchej, wiejskiej kiełbasy. Był tydzień po prawosławnej Wielkanocy. Moje pierwsze spotkanie z mołdawskimi Cyganami, w wiosce Lapusna.


Podróżuj bezpiecznie: Tropikalne słońcePodróżuj bezpiecznie: Tropikalne słońce

Cykl przygotowany przez specjalistę zdrowia międzynarodowego, doktora nauk medycznych Norberta Rehlisa.

Tropikalne słońce – Żar z nieba
Jedna z największych atrakcji tropików – słońce, może przysporzyć podróżującym najwięcej kłopotów. Nie można go lekceważyć i należy zawsze traktować z należytym respektem – prawie tak, jak robili to starożytni Egipcjanie. (...) powinniśmy ograniczać naszą aktywność na powietrzu w godzinach południowych. To nie przypadek, że w wielu krajach, kiedy słońce jest w zenicie, życie praktycznie zamiera.


Zobacz to: Ålesund – Z nostalgią ku przeszłościZobacz to: Ålesund – Z nostalgią ku przeszłości

Najpierw trzeba popatrzeć z góry. Z wypiętrzonego nad miastem wzgórza widać, jak wąziutki pas lądu wychodzi daleko w morze i nagle zawraca, tworząc zagięcie w kształcie haczyka. Stłoczone na nim klocuszki różnobarwnych domów zdają się desperacko czepiać skrawka ziemi stopniowo pogrążającego się w wodzie. Z wysoka całość wygląda jak makieta w pracowni urbanisty. Dopiero patrząc przez lornetkę, dostrzega się ruchome punkciki – samochody i ludzi.


Birma: Kolory i kontrastyBirma: Kolory i kontrasty

Kiedy zapytałam jednego ze sklepikarzy w Baganie, jak wygląda sytuacja w Myanmarze, usłyszałam, że jest źle, i że trudno się tu żyje. Zmieszany dodał, że chciałby powiedzieć więcej, ale nie mówi zbyt dobrze po angielsku. Po chwili zastanowienia wyjął z szuflady duży kłębek poplątanego sznurka. "Tak właśnie wygląda sytuacja w Myanmarze, jak ten sznurek" – powiedział. To porównanie jest wyjątkowo adekwatne: współczesna Birma to państwo z powieści George'a Orwella, ale – o ironio – nie z tej, która w sposób oczywisty nasuwa się na myśl, "Birmańskich dni", ale z "Roku 1984".

 
 
W numerze również:
 

Okładka numeruNumer 5

Temat numeru to Papua – miejsce, gdzie niemal w niezmienionej formie przetrwały pierwotne kultury. Z Elżbietą Peszek zaglądamy do Birmy, a ze „Światkiem” Wojtkowiakiem poznajemy bliską i nieco swojską Mołdawię. W ramach cyklu „Polska egzotyczna” docieramy do południowo – zachodnich rubieży Polski do Worka Turoszowskiego, gdzie królują maszyny monstra. Rozmawiamy z Jackiem Pałkiewiczem, człowiekiem który zawsze dąży do celu. Z kolei Władysław Grodecki opowiada nam o swojej pierwszej podróży dookoła świata. Ponadto to co zwykle: poradniki, recenzje i nowinki sprzętowe.

 
 
Dostępność numerów
 

Nakład numeru 3, 4, 9, 13, 14, 17 oraz 18 jest wyczerpany.

Pozostałe numery są dostępne.

 
 
Nasi Partnerzy
 

delta travel

przewodniki, mapy, Księgarnia Podróżnicza www.bezdroza.com

delta travel

 
 
Patronaty  [wszystkie]
 

Festiwal

W kierunku imperium Czyngis-chana

Piotr Morawski - Zostają góry

kulturowe eksploracje

Albania Bike Tour 2010